FACET - odwieczny problem kobiety
Z nim źle, a bez niego jeszcze gorzej.
Ciężkie te życie, świat ogromy i weź znajdź tu swoją drugą połówkę. To, to jeszcze pół biedy ale jak już ją znajdziesz to skąd mięć pewność, że to "to"? I o tych złych wyborach dziś mowa.
Wszystko na początku pięknie, ładnie jak w bajce (mmm :), z czasem jednak bajka zmienia się w film i to nie taki jaki by się chciało. Dramat albo i gorzej. I czemu tak jest? To co się ma okazuje się nie tym czego by się chciało, a nie na tym życie polega by zadowalać innych. To Twoje życie i to Ty masz być szczęśliwa(wy). Zadowalanie innych zostawmy paniom, którym za to płacą. Pora myśleć o sobie ! (lepiej późno niż wcale!).
Po co nam też partner na którego jak się dmuchnie to sika w gacie (a sika to jedyne co robi jak facet). Na każdą kiedyś przyjdzie pora :P i będziemy miały dzieciaczka, po co mieć go jeszcze przed porodem, a po porodzie męczyć się z dwoma? Nie jesteś z kimś aby być nianią ! Opiekować się rzecz jasna to ważne w związku ale bez przesady! Partnerstwo to podstawa.
Ważne jest też, że gdy już takowy partner jest i nagle znika to należy go jeszcze spakować, zrobić kanapki na drogę i z wielką gracją wziąć zamach i kopnąć GO/JĄ w tyłek :) ("Jak kocha to wróci. NIE !!! jak Kocha to nigdy nie odejdzie") A, i nigdy nie być dla nikogo opcją podczas gdy my robimy z niego priorytet !!!
Nie myl zauroczenia z pożądaniem, zauroczenia z miłością, a
pożądania z miłością.!!!!!!!
Powodzenie w szukaniu tej/tego właściwego :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz